Ociepliny w kurtkach - puch czy syntetyk

Ociepliny w kurtkach – puch czy syntetyk

Kurtka puchowa – o co w tym chodzi?

Jednym z podstawowych produktów, który jest nam niezbędny w czasie zimowej pory roku jest kurtka. O tyle, o ile ciężko jest dyskutować o panującej modzie, ich kroju oraz sezonowych kolorach to najważniejszym elementem kurtek zimowych jest ich wypełnienie. Kiedyś potocznie mówiono, że produkty dedykowane niskim temperaturom nas “grzeją”, dzisiaj natomiast już wiemy, że chodzi w nich o izolację. Ma ona za zadanie skutecznie utrzymywać ciepło, które wytwarza organizm. Do tego służy specjalna warstwa zwana ociepliną.
Wypełnieniem kurtki puchowej co do zasady mogą być dwa rodzaje: puch kaczy i gęsi lub ocieplina syntetyczna. My, Polacy najbardziej jesteśmy przekonani do kurtek puchowych, chociaż dzisiaj już się to nieco zmienia. Ciagle bardzo dużo osób uważa, że im grubsza kurta puchowa tym jest cieplejsza – nic bardziej mylnego. Postaramy się to wyjaśnić w tym artykule.


Wypełnienia puchowe

Patent wypełniania kurtek ociepliną puchową powstał bardzo dawno temu i skutecznie sprawdza się po dziś dzień. Chodzi o wykorzystanie w nim ptasiego puchu (drobnych piórek, które znajdują się przy samej skórze ptaków) jako warstwy izolacji stosowanej nie tylko w odzieży. Dawniej nie wiedziano dlaczego akurat puch “grzeje” i tak dobrze sprawdza się w starciu z niskimi temperaturami. Dziś już wiemy, że chodzi o kształt “pióreczek”, który zbliżony jest do kuli, oraz o ich mikrostrukturę – puch składa się z włókien przypominających haczyki. Taki układ sprawia, że nie ma on konkurencji w magazynowaniu powietrza, które jest dobrym i (co ważne) lekkim izolatorem.

Najważniejsze cechy kurtek puchowych.

We współczesnej odzieży można spotkać puch kaczy lub gęsi. Chociaż puch gęsi uchodzi za lepszy, to w praktyce te różnice nie mają większego znaczenia. Jakość tych wypełnień jest przede wszystkim definiowana przez ich sprężystość – ich stosunek objętości do wagi. Jednostką sprężystości jest cui. Im większa sprężystość wypełnienia, tym lepszą zapewni nam izolację cieplną.

W specyfikacji kurtek puchowych często możemy natknąć się na dwie liczby oddzielone ukośnikiem. Oznaczają one stosunek proporcji puchu do pierza. Przyczyną, dla której miesza się puszek z piórami jest przede wszystkim to, że skutecznie pomagają rozprężać się puchowi, utrwalając jego formę i tym samą zwiększając trwałość wypełnienia. Im mniej puchu, a więcej pierza, tym kurtka jest grubsza i cięższa, co nie jest jednoznaczne z tym, że będzie cieplejsza i uchroni nas przed bardzo niskimi temperaturami. W dobrych kurtkach puchowych ilość pierza powinna być znikoma, dlatego szukając jakości należy zwracać szczególną uwagę na dwa oznaczenia: 80/20 i 90/10.

Sprężystość (cui) oraz proporcja wypełnienia to najważniejsze cechy kurtek puchowych, na które należy zwracać uwagę. Dzisiaj istnieją już technologie dodatkowego impregnowania puchu, dzięki którym jeszcze bardziej można zwiększyć jakość tych wypełnień. Natomiast kurtek z ociepliną puchową impregnowaną szukają szczególnie specjaliści do konkretnych dyscyplin sportu.
Niestety, ale puch ma jedną, bardzo istotną wadę, namoknięty traci swoje wszystkie właściwości termoizolacyjne. Dlatego tez przemoknięty produkt puchowy staje się bezużyteczny aż do jego całkowitego wysuszenia.


Wypełnienie syntetyczne – PrimaLoft

W kurtkach zimowych często można spotkać wypełnienie syntetyczne, poliestrowe, które niestety uchodzi za znacznie gorsze od wypełnienia puchowego. Warstwa podstawowej, najprostszej ociepliny poliestrowej na pewno nie zabezpieczy nas skutecznie przed mrozem.

Największa wada puchu, o której wspomniałem powyżej sprawiła, że naukowcy zaczęli szukać rozwiązań alternatywnych. Owocem ich pracy jest materiał znany pod nazwą PrimaLoft, na który składają się mikrowłókna poliestrowe z niewielkimi szczelinami. Ich struktura pozwala, tak samo jak puchu naturalnego na gromadzenie powietrza. Początek izolacji syntetycznych o wysokiej jakości przypada na 1988 rok. Sukces ten był owocem współpracy Departamentu Obrony USA i firmy Albany International Corporation. Znaczna większość zaawansowanych technologii była wynaleziona na potrzeby armii i tak samo było w tym przypadku. Dlatego też PrimaLoft wskoczył na rynek cywilny dopiero po kilkunastu latach od jego wynalezienia.

Kategoria sztucznych wypelnień rozwija się dzisiaj bardzo dynamicznie. Sam PrimaLoft występuję już w ponad 20 wersjach. Za sukcesem Albany International Corporation poszły inne firmy i licząc na zyski opracowały swoje autorskie rozwiązania tego patentu. Najważniejszą cechą sukcesu materiału PrimaLoft jest to, że w porównaniu z puchem naturalnym jest odporny na wilgoć (nawet mokra ocieplina utrzymuje swoje właściwości termoizolacyjne) oraz jest znacznie tańszy w produkcji.

Dodaj komentarz